zadzwoń do nas 12345 20 36
Opłata jak za połączenie lokalne wg taryfy operatora
  • Tania Energia

    dla twojego domu

    krok 1

  • krok 2

Faktura za energię, czyli sprawdź, co to za tajemnicze opłaty

Rozszyfrowanie terminów widniejących na fakturze nie jest łatwe. Rachunek za telefon jest znacznie prostszy, po kilku sekundach wiesz wszystko. Dowiedz się jednak, za co płacisz, gdy przychodzi Ci uregulować rachunek za energię.

2. Opłaty stałe, niezależne od zużycia energii

Na fakturze wyróżniają się opłaty, które niestety ponosimy zawsze. Niezależnie od tego, czy zużywamy prąd przez całą dobę, czy też nie skorzystaliśmy nawet z kilowata.

Opłata przesyłowa stała

To pierwsza z opłat niezależnych od tego, ile prądu zużyłeś. Wyłączyłeś korki w mieszkaniu – nie szkodzi, ta opłata i tak Cię obowiązuje. Jest przeznaczona na utrzymanie sieci energetycznej. Inna nazwa opłaty to opłata dystrybucyjna stała.

Opłata abonamentowa

Kolejna stała opłata, jest związana z obsługą klienta m.in. wystawieniem faktur, odczytywaniem liczników, rozliczaniem należności – to dzięki niej dystrybutor pokrywa te koszty.

Opłata przejściowa

Na tym nie koniec na mocy odpowiedniej ustawy Urząd Regulacji Energetyki nalicza jeszcze tzw. opłatę przejściową, Najprościej mówiąc – jest zabezpieczeniem inwestycji, które poniosły w latach 90. polskie elektrownie, i prawdopodobnie przez jeszcze ponad 10 lat taka opłata będzie obowiązywać.

2. Opłaty za faktycznie zużycie prądu

Przechodzimy do opłat za faktycznie zużycie prądu. Łatwiej je zrozumieć i co oczywiste wydają się sprawiedliwsze.

Opłata za energię elektryczną czynną

Pod tą nazwą kryje się opłata za każdy zużyty kilowat energii. Sprzedawca podaję sumaryczną wartość oraz rozbija ją na dwie taryfy – jeśli z takiego sposobu rozliczenia korzystamy.

Opłata przesyłowa zmienna

Powiązana z ilością energii, którą zużyliśmy. Pokrywa m.in. koszty przesyłu, w tym strat podczas przekazywania energii do sieci przesyłowych. Płacimy więc za prąd… który do nas nie dotarł.

Opłata jakościowa

Wysokość tej opłaty jest powiązana z ilością zużytego przez nas prądu. Nazwa bierze się stąd, że mamy zapewnioną odpowiednią jakość energii o każdej porze dnia, niezależnie od wielkości zapotrzebowanie w naszym rejonie.

3. To nie koniec opłat

Znamy już opłatę abonamentową opisaną w pierwszym punkcie. Niestety o podobną należność może upomnieć się sprzedawca energii. Opłata handlowa – pod nazwą znajdziemy ją przy rozliczeniu zużycia energii. Na szczęście większość sprzedawców jej nie nalicza. Skąd to kolejne obciążenie?

Ceny prądu są w Polsce regulowane. Zatwierdza je Prezes Urzędu Regulacji Energetyki po konsultacjach z dystrybutorami i sprzedawcami energii. Ci rynkowi gracze mogą się jednak nie zgodzić z decyzjami regulatora. Tak się stało w przypadku sprzedawców energii, więc niektórzy z nich naliczyli opłatę handlową – za obsługę klienta.

4. Wnioski

Kupujących nie powinno interesować, na co idą ich pieniądze. Po prostu za odpowiednią należność chcemy otrzymać odpowiednią jakość. Tak jak to jest przy wielu innych usługach, z których korzystamy na co dzień. Najbardziej niezadowoleni z mnogości opłat stałych są osoby korzystające nieregularnie z danego źródła energii. Mówimy tu na przykład o działkowiczach, wielu z nich zimą w ogóle nie zużywa prądu, a stałe opłaty muszą ponosić. Choć częściowo można złagodzić tę mnogość opłat przez dobranie taryfy najbardziej odpowiadającej naszym potrzebom.