zadzwoń do nas 12345 20 36
Opłata jak za połączenie lokalne wg taryfy operatora
  • Tania Energia

    dla twojego domu

    krok 1

  • krok 2

Licznik zdalnego odczytu

Dystrybutorzy energii coraz częściej montują nowy typ liczników. Najważniejszą ich cechą jest zdalne przekazywanie danych o wskazaniach dotyczących zużycia energii. Na co pozwalają te liczniki zdalnego odczytu zwane też inteligentnymi? Zalet jest wiele.

Jak to działa?

Ich funkcjonowanie to rozszerzenie cech dotychczasowych urządzeń. Z punktu widzenia użytkownika istotne jest przekazywanie na bieżąco danych z naszego urządzenia. Dzięki temu dystrybutor zna nie tylko nasze zużycie energii, lecz także wie m.in. o wystąpieniu awarii.

Kiedy będę mieć nowy licznik?

Dystrybutorzy wybierają obszar, w którym następnie wymieniają liczniki wszystkim odbiorcom. Musimy więc cierpliwie czekać, aż przyjdzie czas na naszą miejscowość czy dzielnicę. Zgodnie jednak z zapowiedziami Urzędu Regulacji Energetyki i wytycznymi unijnymi do 2020 roku 80 proc. użytkowników ma mieć zainstalowane takie inteligentne liczniki energii.

Czy już nie muszę odczytywać danych z licznika?

Choć w niektórych gminach funkcjonują nowe liczniki, to nie rezygnujemy z wizyt inkasentów lub prosimy klientów o podanie wskazań – powiedział nam przedstawiciel jednego z dystrybutorów. Podkreślił, że jeszcze trwa okres testowania tych nowych rozwiązań. Z tej wypowiedzi płynie prosty wniosek, że wszystko więc zależy od zasad, które przyjmie nasz dystrybutor.

Na co mogę liczyć dzięki … licznikowi?

Nowe urządzenia to możliwość szczegółowej analizy zużycia energii w naszym mieszkaniu lub domu. Możemy sprawdzić, w jakich godzinach czy dniach tygodnia najwięcej korzystamy z prądu. Dzięki temu łatwo dowiemy się, czy obecna taryfa jest dla nas najbardziej optymalna.

Kolejna możliwość to korzystanie z sieci energetycznej… jak z telefonu na kartę. Płacimy z góry, mamy prąd w gniazdkach póki nie wyczerpią się środki na koncie. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które wynajmują mieszkanie czy domek letniskowy.

Dzięki nowoczesnej infrastrukturze, której częścią są omawiane liczniki, dystrybutor monitoruje na bieżąco stan sieci. W razie awarii od razu wie o zaistniałych problemach. Dzięki temu szybciej zajmie się naprawą, a my nie musimy o tym informować biura obsługi klienta.

Czy to jest inwigilacja?

Urząd Regulacji Energetyki zapewnia, że nie. Po pierwsze dane są szyfrowane i przekazywane do dystrybutora, a potem udostępniane jedynie sprzedawcy prądu. Po drugie urządzenie rejestruje informacje o łącznym zużyciu energii w danych okresach. Licznik zbiera dane co kilkanaście minut, a kilka razy na dobę przekazuje sumaryczne wyniki do dystrybutora. Nie ma więc możliwości ustalenia, że właśnie przyszliśmy do domu czy włączyliśmy komputer.

Czy to coś kosztuje?

Co ważne, wymianę liczników przeprowadza dystrybutor na własny koszt. Odbiorca prądu nic za to nie płaci.

Faktura bez prognoz, jak za telefon

Masz dosyć płacenia za prąd na podstawie prognozowanych wyliczeń? Nowy licznik zmieni także sposób rozliczeń. W uproszczeniu można powiedzieć, że faktura dla odbiorcy będzie dzielić się na stałą opłatę abonamentową oraz należność za zużycie prądu w danym okresie.

Szczęśliwe godziny od dystrybutora

Odbiorcy mogą też liczyć na znacznie bardziej zróżnicowane rozliczenie. Na przykład w danych konkretnych dniach czy godzinach dystrybutor zaproponuje znacznie niższe opłaty, czasem z bardzo krótkim wyprzedzeniem. Tak zrobił w ubiegłym roku Energa-Operator, który – w ramach działań testowych w Kaliszu – zachęcał klientów do zmniejszenia zużycia energii w danych godzinach. Klienci byli informowani o tych obniżkach poprzez wiadomości tekstowe.

Podsumowane

Inteligentne liczniki to już dla wielu z nas teraźniejszość lub nieodległa przyszłość. Przedstawione powyżej cechy pozwalają stwierdzić, że warto mieć takie urządzenie w domu. Zapytaj swojego dystrybutora, kiedy u Ciebie zainstaluje inteligentny licznik.